Hosting za SMS – dlaczego NIE

Zdjęci dzięki mayhemJako webmaster z pewnym doświadczeniem chciałbym powiedzieć, zwłaszcza osobom zaczynającym publikować swoje strony internetowe, o hostingach za SMS. Jest to coś pomiędzy darmowym serwerem a serwerem komercyjnym. Jest to także jedna z częściej rozważanych przez początkujących opcji i dlatego warto poświęcić jej chwilę uwagi.

Czytam fora i widzę, że ten temat pojawia się dość często. Jednak początkujący nie wiedzą, że nawet podstawowa strona ma pewne wymagania, a jeśli chcemy, by odwiedzało ją więcej osób, to te wymagania rosną.

Jeżeli chodzi o mnie, to szkoda byłoby mi pieniędzy na taki hosting. Przejrzałem kilka tego typu ofert i mój wniosek jest następujący:

Hostingi za SMS mają generalnie za słabe parametry. Albo za mały transfer, albo za słabą bazę danych (za mało jednoczesnych połączeń), albo w ogóle nie dysponują żadną bazą. To w dużym stopniu ogranicza twoje możliwości instalowania i korzystania z systemów CMS takich jak Joomla i WordPress.

Z tego, co czytam, początkujący myślą, że taki serwer na start jakoś ujdzie. Jeśli ktoś chce poćwiczyć tworzenie stron, to może i tak, ale wtedy – po co w ogóle płacić? Lepiej zainstalować serwer i bazę danych na własnym komputerze.

Ale z doświadczenia wiem, że szybko będzie trzeba taki hosting zmienić na lepszy, zwłaszcza, jeśli strona jest ciekawa i zyskuje coraz więcej czytelników. Jeżeli zajdzie konieczność przeniesienia strony na inny hosting i przeniesienia domeny do innego operatora, to od razu mówię – jest to dość sporo pracy, a nawet roboty „papierkowej”.

Już przy 100 odwiedzających dziennie (a jest to sensowna liczba dla każdego początkującego, który pisze o czymś ciekawym, co przyciąga czytelników, w ciekawy sposób – osobisty – i poświęca nieco czasu na reklamę strony), strona na tego typu hostingach zacznie masowo odrzucać połączenia lub jeśli się wczyta to po zbyt długim czasie, np. > 20 sekund. 20 sekund ładowania strony zniechęca większość odwiedzających.

Druga sprawa to jakość obsługi klienta i dodatkowe opcje takie jak zabezpieczenie baz danych i dysków – często za sms nie masz czegoś takiego. A wyobraź sobie sytuację, że kilka miesięcy twojej pracy nagle znika, a ty nie masz kopii zapasowej… Na komercyjnych hostingach wysokiej klasy tego typu awarie zdarzają się bardzo rzadko (ja od 2007 do 2010 nie doświadczyłem żadnej).

Co w takim razie zamiast hostingu za sms?

Jeśli chcesz prowadzić bloga i będzie to twój pierwszy blog – polecam założenie go na WordPress.com. Jest to darmowy hosting blogów o bardzo wysokiej jakości i w zasadzie nieograniczonych parametrach (z wyjątkiem przestrzeni dyskowej, która w wersji darmowej jest czasem większa niż na hostach za sms).

We wszystkich innych przypadkach o wiele lepiej zdobyć większą kwotę (rzędu 100-150zł) i wykupić porządny hosting wraz z domeną (np. w OVH). Zakup zwróci się chociażby w postaci braku problemów technicznych i w dobrym dostępie, a jeśli będziesz potrzebować czegoś lepszego, to upgrade w porządnych firmach jest kwestią kilku kliknięć i wniesienia stosownej opłaty.

Zdjęcie: mayhem.

Komentarze

  1. Paweł Kata mówi:

    Mi hosting za SMS kojarzy się z odpustową tandetą. Dobry hosting do poczytnych (w sensie ilości odsłon) blogów kosztuje ok. 60 złotych rocznie — dla kogoś, kto chce być bardziej pro to nie będzie zbyt duży wydatek. Nie wspominam o takich „bonusach”, jak instalacja WP kilkoma kliknięciami przy pomocy Installtrona i podobnych.

  2. Bogdan mówi:

    Większość początkujących ludzi rozróżnia właśnie tylko dwa rodzaje hostingów – darmowy i płatny. Darmowy czyli byle jaki i płatny czyli full wypas. Hosting SMS zalicza się niestety do tych drugich, ale parametrami często mu daleko nawet do tych pierwszych… Według mnie hosting SMS jest bez sensu. Jedyne za co się płaci to tak naprawdę brak reklam. Wychodzi to niestety bardzo drogo, często drożej niż najzwyczajniejszy hosting (zazwyczaj o lepszych parametrach) gdzie trzeba iść i zapłacić przelewem raz na rok. Nie są one warte tych pieniędzy.

    • Paweł Pela mówi:

      Dokładnie. Grupą docelową tego typu ofert są najmłodsi webmasterzy, których przyciąga także jeszcze jedna rzecz: nie trzeba mieć konta bankowego, żeby zapłacić. Dlatego nawet jeśli kalkulują i wiedzą, że za sms jest drożej i zdecydowanie słabiej, to i tak wybierają tą opcję. Uważam jednak, że warto zrobić co się da i wykupić na start coś porządniejszego – nawet warto trochę zaczekać z zakupem, napisać w tym czasie kilka ciekawych tekstów i uzbierać całą kwotę. Wtedy start nowej będzie też o wiele lepszy.

  3. Bogdan mówi:

    Ale tutaj właśnie nie ma żadnego problemu :) Jeśli nie ma konta w banku to można iść na pocztę. Żaden problem. Za wysłanie przelewu płaci się chyba 2zł. Więc jeśli płaci się z góry za rok te 50zł. to to nie jest żadna straszna kwota. Może faktycznie istnieje takie ogólne przekonanie, że bez konta w banku to ani rusz, ale to nie prawda.

    • Paweł Pela mówi:

      To właśnie mówi ktoś dorosły, kto ma obycie w świecie :) Czasem dostaję maile z pytaniami od bardzo młodych osób (najczęściej 13-16 lat) czy taki hosting za sms jest w porządku. Oni nie płacili nigdy przelewem, czasem nie bardzo wiedzą co to takiego i jak to działa, konto mają rodzice, koledzy też nie mogą im pomóc, czasem wstydzą się iść na pocztę i zapytać, a sms-a wysłać potrafi już każdy w wieku 13 lat. Dlatego taka popularność tego rozwiązania.

      W sumie jednak racja – nie powinno być problemu z pójściem na pocztę i wypełnieniem druku przelewu.

  4. eRIZ mówi:

    No nie przesadzajmy, żeby w wieku gimnazjalnym nie wiedzieć, że można wypełnić blankiet wpłaty?

    Jakoś za moich czasów nie stanowiło to dla nikogo problemu…

    A z doświadczenia – hosting za mniej niż 100zł rocznie, to z hostingiem ma wspólną tylko nazwę… ;)

  5. Pyrus mówi:

    Zgadzam się z autorem. Hosting SMS to poprostu tragedia, odkąd przenieślismy swoją stronę firmową na hostit.pl – problemy ustały. Niestety nasza wcześniejsza firma (bo..pl) miała nas gdzieś.

    No cóż stara prawda sprawdza się; płacisz wymagasz. Dziwie się firmą, które sprzedają usługi za SMS – jeżeli mają to robić na takim poziomie to prędzej czy później czeka je przykry koniec.

    • Paweł Pela mówi:

      To prawda. Na pewno jeśli firma nie zaoferuje obsługi technicznej, będzie mogła znacząco obniżyć ceny. Ale z doświadczenia wiem, że problemy zawsze są, na każdym hostingu i właśnie dlatego pomoc pracowników jest taka ważna. Zwłaszcza dla firm to może być bardzo ważne.

  6. Peter mówi:

    A ja zupełnie się nie zgadzam z taką generalizacją, kiedyś jak było tylko bo..pl to pewnie tak bylo, ale jak sie dobrze poszuka to mozna znalezc hosting za SMS, stabilny, ktory nie 100 odwiedzin dziennie tylko tysiace dziennie spokojnie utrzyma, trzeba tylko poszukac i nie wybierac najtanszego za SMS i sprawdzac o nim opinie. Np. xaa.pl / proserwer.pl ma konta, na ktorych jest wiele malych ale i duzych stron popularnych wsrod graczy wiem bo sam gram i sa w domenie .xaa.pl, sa takie co maja po kilkadziesiat tysiecy postow i uzytkownikow i dzialaja normalnie. Mowie to w kontekscie tego stwierdzenia 100 odwiedzin dziennie … no bez jaj jak by takie odwiedziny powodowaly zwiechy takiego hostingu to faktycznie zle wybrany. Dla mnie bardziej artykul jest wynikiem zrazenia sie kilkoma hostingami za sms … bo dla malych i srednich stron tego typu (o ile dobrze wybrany) hosting jest wystarczajacy.

    • Paweł Pela mówi:

      Cieszę się, że tak napisałeś, bo to znaczy, że jest jakaś nadzieja.

      Jednak nie zmienia to faktu, że znam wypowiedzi osób, które niestety bardzo się na tego typu rozwiązaniach przejechały. Dlatego sam bym nie spróbował i nadal nie chcę powiedzieć że komuś to rozwiązanie polecam.

      Dodatkowo dochodzi kwestia posiadania własnej domeny – dla firm bycie pod szyldem xaa.pl nie jest odpowiednie, ale graczom zapewne może nie przeszkadzać.

  7. Peter mówi:

    Pamiętaj, że pod dowolny taki serwer można podpiąć domenę w np. .pl więc to z jaką końcówką masz hosting nie ma znaczenia może być najpierw .takadomenanieprzystoifirmie.pl. Kupujesz domene moja.pl i podpinasz pod mojserwer.takadomenanieprzystoifirmie.pl i masz juz strone widoczną pod moja.pl – także to nie jest akurat problemem. Podstawa to nie podchodzić radykalnie na NIE ;-) (nie neguje faktur, że trzeba z takim hostingami za sms uważać) bo równie dobrze wśród hostingów płatnych przelewem jest wiele takich, których za 1zł bym nie kupił nie mówiąc o wielu powstających krzakach.

    • Paweł Pela mówi:

      Jednak z hostingow, te za SMS wypadają o wiele gorzej jako grupa niż pozostałe. Za dużo słyszałem na ten temat złych rzeczy – łącznie z fatalna obsługa techniczna lub jej brakiem. Dlatego uważam, ze hosting trzeba wybrać dobry, sprawdzony – nawet jeśli będzie kosztował nieco wiecej.

  8. EC mówi:

    Witam,

    Artykuł i komentarze według mnie czasami odbiegają od tematu … Hosting za sms (tani, w sumie nic dobrego..), hosting płatny – mniej jak 100zł, lipa ….

    Według mnie jak część komentujących napisała, młodzi webmasterzy zaczynają swoją przygodę bardzo szybko… Nie każdy z nich posiada konto bankowe, co więcej czasami nie chcą mówić rodzicom, że potrzebują przelew bo mają zapłacić za konto w internecie.

    Padła propozycja serwera na własnym kompie… spoko, ale to chyba tylko dla użytku prywatnego :) aby mama, tata, siostra czy brat oglądali taką stronę.

    Według mnie hosting za sms nie jest szczytem możliwości, ale osiągnięcie średniej liczby odwiedzin na poziomie 100 dziennie, to też nie takie hop siup :).

    Pomimo, że sfera darmowych serwerów z obsługą php,sql znacznie się zawęża w stosunku do tego co było parę lat temu, warto rozejrzeć się za taką darmową opcją, przed decyzją wysłania sms’a.

    Pozdro.

Wypowiedz się

*