Jak szybko nowa domena staje się widoczna w sieci

Ile trzeba czekać na rozpropagowanie zmian w DNS-ach? Jak szybko nowa domena będzie dostępna? Dlaczego od razu po zakupie domeny nie zawsze można wrzucić stronę na serwer?

Przy dokonywaniu dowolnych zmian w konfiguracji domeny pojawia się pewne opóźnienie. Zazwyczaj wprowadzone zmiany nie są widoczne od razu.

Dotyczy to również nowych domen. Nawet jeśli wpłata za zakup została już zaakceptowana i otrzymałaś/eś już informację o zarejestrowaniu domeny, nie zawsze możesz z niej natychmiast skorzystać. Aby zrozumieć dlaczego tak się dzieje, trzeba poznać zasadę działania sieci DNS (Domain Name System).

Jak działa DNS

Opóźnienia pojawiają się dlatego, że ustawienia domen są zapisane w sieci serwerów DNS zajmujących się rozwiązywaniem zagadki: która domena jest przypisana do danego adresu IP. Komputery pomiędzy sobą komunikują się przy użyciu adresów IP, ale dla nas ludzi o wiele wygodniejsze w użyciu są właśnie domeny. O wiele łatwiej je zapamiętać niż złożony z kilku cyfr adres IP. Dlatego cały system DNS jest tak ważny dla funkcjonowania Internetu, choć najczęściej użytkownicy nie zauważają jego działania.

Serwery DNS są ze sobą połączone w hierarchiczną sieć. Jeśli zażądamy strony pod powyższym adresem, to serwer DNS naszego dostawcy Internetu (Telekomunikacja, Netia, sieci komórkowe itp.) sprawdzi, czy w pamięci nie przechowuje już odnalezionego adresu. Jeśli tak – nie musi niczego dalej robić i przesyła odpowiedni adres IP do naszego komputera. Jeśli natomiast na serwerze z którego korzystamy nie ma danych dotyczących tej domeny, trzeba szukać gdzie indziej.

Oto przykład takiego poszukiwania pokazany na ilustracji:

Czyli działa to mniej więcej tak:

Twój Komputer: Hej, DNS TPSA, wiesz, jakie IP ma serwer subdomena.domena.pl?

DNS TPSA: Nie wiem, ale sprawdzę u DNS .PL, oni mogą coś wiedzieć. DNS .PL, hej, wiecie gdzie jest subdomena.domena.pl?

DNS PL: Nie, ale zapytaj u DNS dla domena.pl pod adresem IP 111.111.111.111.

DNS TPSA: Hej, DNS domena.pl, wiesz gdzie jest subdomena.domena.pl?

DNS domena.pl: Wiem, bo ja jestem głównym serwerem dla domena.pl. subdomena.domena.pl jest pod IP 222.222.222.222.

DNS TPSA: Dzięki :) Hej, Twój Komputer, subdomena.domena.pl jest pod 222.222.222.222.

Twój Komputer: Dzięki.

Każda domena jest obsługiwana przez przynajmniej dwa serwery: główny i zapasowy, na wypadek gdyby ten pierwszy przestał działać. Oba serwery: główny i zapasowy są obsługiwane przez firmę, w której zarejestrowaliśmy domenę. Kiedy rejestrujemy domenę lub zmieniamy coś w jej ustawieniach, dokonujemy zmian właśnie na serwerze głównym. Nasze zmiany są także wysyłane do serwera zapasowego.

Dlaczego zatem trzeba czekać aż te informacje staną się dostępne dla wszystkich? Jest to spowodowane tym, że dla zwiększenia wydajności serwery DNS naszych dostawców Internetu działają tak, że przechowują w swojej pamięci dużą ilość odpowiedzi na przesłane dotychczas zapytania. Jeśli co chwila komputery klientów wysyłają pytanie: „jaki jest adres IP dla www.wp.pl?” to warto go zapamiętać i nie szukać za każdym razem. Ponieważ adresy IP nie zmieniają się często, to wystarczy raz na kilka godzin sprawdzić, czy nie nastąpiła zmiana. I o to właśnie chodzi.

Jeżeli dokonaliśmy zmian w ustawieniach DNS, na przykład zmieniliśmy adres IP przypisany do domeny, informacja o zmianie nie rozejdzie się po całej sieci dopóki każdy serwer DNS nie odświeży swojej pamięci. W międzyczasie będzie on przesyłał do użytkowników nieaktualny adres.

W przypadku nowych domen typowy serwer DNS także przechowuje przez pewien czas informacje, że nie znalazł danej domeny. Zazwyczaj jest to krótki okres czasu, rzędu od jednej do kilku godzin.

Jak często serwery odświeżają swoją pamięć?

Teoretycznie możliwe ustawienia mogą być pomiędzy 0 sekund (czyli nie trzymać żadnych adresów w pamięci) a 68 lat :) W praktyce jest to najczęściej 1 dzień.

Moje doświadczenia z domenami i DNS

Jakiś tydzień temu zacząłem przenosić kilkanaście stron z serwerów wirtualnych na jeden dedykowany i przy tej okazji musiałem zmieniać ustawienia w DNS-ach. Niektóre zmiany (połowa z nich mniej więcej) rozeszły się po Internecie w dosłownie kilka minut, a reszta w czasie maksymalnie kilku godzin.

Nigdy nie zdarzyło mi się, by domena nie była dostępna po 24 godzinach.

Ciekawe jest, że z powodu różnic w ustawieniach serwerów różne części świata otrzymują informację o zmianach w naszej domenie w różnym czasie. Obserwując logi zauważałem, że na przykład ja jeszcze jestem kierowany pod stary adres, ale boty Google i pierwsze osoby z USA już wchodzą pod nowy adres.

Na co warto uważać. Domyślne serwery dostawców internetu mogą płatać figle :) Zdarzyło mi się, że serwer zauważył zmianę IP przypisanego do domeny już po kilku minutach, ale po godzinie znowu wrócił do poprzednich wartości. Dlaczego? Może jakieś problemy techniczne lub zła konfiguracja, nie wiem. W efekcie nie zauważyłem, że robię upgrade i piszę posta na starym serwerze, który za dwa dni miał być zamknięty :) Co pomogło: zacząłem korzystać z publicznych DNSów Google: 8.8.8.8 i 8.8.4.4. Po około 12 godzinach serwer mojego dostawcy zaczął podawać nowy, poprawny adres, ale już nie chciałem z niego korzystać po tych doświadczeniach.

Wypowiedz się

*