Zapraszam na WordCamp 2011 w Poznaniu – będę prelegentem!

Na moim blogu pojawił się w panelu bocznym taki ciekawy znaczek, który oznacza, że będę prelegentem na WordCampie w Poznaniu!

Czyli warto spróbować w dniach 9-10 grudnia tam się pojawić i zobaczyć co ciekawego dzieje się w Polsce w kwestii WordPressa. Środowisko mamy coraz bardziej zgrane, będą fajni prelegenci z ciekawymi tematami i myślę że będziecie zadowoleni jeśli pojedziecie.

Ja pojawię się z tematem Zarabianie na WordPressie, czyli jak zostać freelancerem i będę opowiadał o takich rzeczach jak:

  • Czy warto zostać freelancerem i na co można liczyć?
  • Jak można zacząć bez zakładania działalności i płacenia ZUSu (to były piękne czasy!)
  • O relacjach z klientami
  • O przygotowaniu umów – co warto wiedzieć
  • O odpowiedzialności freelancera za wykonywaną pracę
  • I o tym, jak poradzić sobie z klientem, który nie płaci

To jest ramowy plan mojej prelekcji, ale jeśli chcecie się dowiedzieć czegoś jeszcze innego, macie pytania – napiszcie w komentarzach poniżej. Postaram się najciekawsze pytania wprowadzić do mojej prelekcji, a na pozostałe odpowiedzieć tutaj.

Komentarze

  1. Aga mówi:

    Pomysł na temat wystąpienia idealny! Jeden z powodów, dla których z przyjemnością pojawię się na WordCampie.

    Co jeszcze chciałabym się dowiedzieć? Czy można pociągnąć sprawnie ten biznes w pojedynkę.

    • Paweł Pela mówi:

      Super :)

      Pytanie widzę, że popularne – już 2 inne osoby mnie o to pytały, więc na pewno umieszczę w prelekcji! Tylko o co konkretnie pytasz: czy trzeba mieć team typu grafik + developer, czy może chodzi ci o konieczność wykonywania dodatkowej pracy niezwiązanej z samym programowaniem (marketing, umowy, wyceny)?

      • Aga mówi:

        Fajnie, że będzie i o tym. Dokładnie, i jedno i drugie mnie ciekawi: 1) czy bez tandemu grafik i programista się nie objedzie i 2) jak sobie radzić z całą marketingową otoczką, gdzie trzeba być jednocześnie sales managerem, znać się co nieco na prawie i jeszcze niezłym negocjatorem w przekonywaniu do swoich wizji i pomysłów na realizację.

      • Paweł Pela mówi:

        Ja daję sobie radę samodzielnie, ale mam na wszelki wypadek kontakty z grafikami. W sumie, to nigdy nie skorzystałem, bo zwykle klienci przychodzą z gotowym projektem graficznym.

        To drugie to głównie marketing i wyceny, które zajmują trochę czasu i trzeba zawsze przeprowadzić je na spokojnie. U mnie za marketing robi portfolio, bo najważniejsze jest co kto zrobił oraz dla kogo.

        Umiejętność negocjowania jest bardzo ważna. Ja na przykład mam świadomość, że o wiele lepiej negocjuję gdy mam czas na zastanowienie się i zbadanie sprawy, dlatego całkowicie wyeliminowałem kontakt telefoniczny z klientami i korzystam tylko z maila. Poza tym maile są dokumentem, a rozmowa telefoniczna nie (chyba, że nagrywamy, ale kto to robi).

        Prawo w 90% sytuacji odnosi się do spraw ujętych w bardzo prostych do przeczytania i zrozumienia kodeksach: cywilnym i karnym. Polecam. No mnie jeszcze pomagają adwokaci z rodziny (kilku w różnych stadiach „zaawansowania”), ale i bez takiej pomocy każdy da sobie radę w większości sytuacji. Będę o tym mówił, bo jest trochę mitów na ten temat.

      • Aga mówi:

        Dzięki za ciekawą odpowiedź. Wykład też pewnie bardzo ciekawy. Doskonały pomysł na temat prezentacji. Wszystkie WordPressowe tematy „twarde” można właściwie zgłębić samemu przy odrobinie zaparcia, a prelekcje jak Twoja, oparte na doświadczeniu, to prawdziwe perełki.

      • Paweł Pela mówi:

        Tamte inne rzeczy też będą ciekawe! Zupełnie inaczej słucha się prelekcji w towarzystwie znajomych, zupełnie inaczej czyta się codex w zaciszu własnego domu ;)

  2. Ola mówi:

    Z mojej strony pytanie organizacyjne – którego dnia (i o jakiej porze mniej więcej) będzie Twoja prezentacja?

  3. Tomasz mówi:

    Gdy już będą znane szczegóły gdzie i o której godzinie odbędzie się prezentacja – Proszę o informację na @

  4. nd_macias mówi:

    Zdecydowanie najlepsza prelekcja. O dziwo, bo przecież „nietechniczna”. Szkoda, że dopiero po niej przyszło mi na myśl pytanie, które chciałbym zadać, a które dotyczyło współpracy z zagranicznymi klientami i kwestiami papierkowymi związanymi z tą współpracą. Cóż, może jeszcze będzie okazja.

    • Paweł Pela mówi:

      Fajnie, że trafiłem w zainteresowania publiczności :)) Co do współpracy z firmami zagranicznymi, to tutaj już na umowie o dzieło nie da się tego łatwo zrobić. W takiej sytuacji o wiele lepiej założyć działalność gospodarczą.

Wypowiedz się

*